31 października 2007

Misja życiowa

Dla tych, którzy nie śpią i nie chcą dać się uśpić, dobra wiadomość: warto o coś w życiu powalczyć. Najlepiej o coś istotnego (według nas oczywiście), o coś, w co głęboko wierzymy i uważamy, że jest warte wysiłku.”


Tadeusz Niwiński




Jeśli jedynymi celami, do których dążymy jest urlop, następnie kolejny urlop i kolejny... to radzę zastanowić się, czy aby „nie przesypiamy” naszego życia! Wydaje mi się, że nie warto poświęcać swego czasu, jaki mamy tu na ziemi, wyłącznie na dostosowywaniu się do poleceń szefa, czy innych ludzi. Warto szukać własnej drogi, własnego źródła satysfakcji i zadowolenia. Przyjemniej się rano wstaje, gdy wiemy, że czeka na nas coś ważnego do zrobienia coś, co nadaje sens temu naszemu wstawaniu. Jeśli wstajemy tylko po to, by jak najszybciej położyć się spać, to warto coś zmienić w swojej egzystencji. Proponuję zastanowić się nad „tym czymś”, co sprawi, że nasze życie będzie pełniejsze i zabarwione kolorami tęczy.


30 października 2007

Samouznanie

Samouznanie to poczucie własnej wartości.

Według Nathaniela Brandena można je budować codziennie stosując na co dzień sposoby postępowania, nazwane przez niego „filarami samouznania”.

Są to:


  1. Świadome życie – dostrzeganie tego, co się dzieje w nas i wokół nas.

  2. Samoakceptacja – na ten temat piszę na moim drugim blogu (malutki blog alutki).

  3. Odpowiedzialność – za swoje działania i ponoszenie ich konsekwencji.

  4. Asertywność – umiejętność wyrażania siebie.

  5. Celowość – planowanie swoich działań, kierowanie się w życiu realizacją swojej misji.

  6. Prawość – życie w zgodzie z własnym systemem wartości, uczciwość.

  7. Miłość do życia – jako wyraz wdzięczności, że dane jest mi istnieć na tym świecie, działać, współżyć z ludźmi.

29 października 2007

Potrzeby

Hierarchia potrzeb według Maslowa:


  1. Przetrwania (potrzeby fizjologiczne).

  2. Bezpieczeństwa.

  3. Przynależności.

  4. Uznania.

  5. Samorealizacji.

  6. Piękna.

  7. Prawdy.


Zachęcam do poznawania własnych potrzeb! Warto je znać, gdyż w ten sposób możemy precyzyjniej określać kierunki naszych działań. :)


28 października 2007

Rola umysłu człowieka

„ Do myślenia mamy tylko umysł. Tym umysłem – i niczym innym – decydujemy o wszystkim co robimy: czy postąpimy szlachetnie, czy po świńsku; czy dotrzymamy słowa, czy oszukamy; czy przyznamy się do tego, co zrobiliśmy, czy uciekniemy w strachu przed konsekwencjami.”

Tadeusz Niwiński


To przede wszystkim zdolność myślenia wyróżnia nas od zwierząt. Zwierzęta kierują się w swych działaniach głównie emocjami. Człowiek zaś potrafi zrobić z emocjami większy pożytek... :) Nie musi się ich słuchać. Nie jest ich niewolnikiem! ;) Emocje mogą tu bardziej odgrywać rolę informacyjną. Analizując dodatkowe elementy, można dopiero podjąć decyzję, która nie zawsze jest następstwem tego, co byśmy zrobili pod wpływem emocji. Dzięki temu potrafimy się dogadywać i współpracować.


24 października 2007

Kim jestem?

„Jesteś unikalny i niepowtarzalny. Jak wszyscy inni z resztą. :-) Istniejesz nie z własnej woli na tym dziwnym świecie. Nie prosiłeś się tutaj. Żyjesz dlatego, że misterny mechanizm, zwany „samolubnym genem”, spowodował, iż dwie osoby, Twoi rodzice, mieli ochotę na seks i Cię zrobili. Może nawet byli na tyle świadomi, że chcieli Twoich narodzin.”

Tadeusz Niwiński


Dla mnie wytłumaczenie naszego istnienia na tym świecie, które przywołałam wyżej jest wystarczające. Warto przyjąć do własnej wiadomości, że po prostu istnieję i zadać sobie pytanie: Jak mogę najlepiej wykorzystać ten czas, który jest mi dany? Nikt z nas nie wie, jak długo zaszczyci innych swą obecnością na tej planecie.


Cieszę się, że żyję, że mogę uśmiechać się do przyjaciół, znajomych, osób które mijam przypadkowo (a może i nie przypadkowo?).


Nie warto narzekać i użalać się, jak trudne jest to nasze życie. Gdyby było zbyt łatwe, nie odczuwalibyśmy satysfakcji z faktu rozwiązania skomplikowanego zadania, wygranej, czy z obserwacji własnych postępów. Zauważyłam, że często marudzimy i użalamy się nad własną egzystencją, pozwalamy, by czas uciekał nam między palcami. Jednocześnie walczymy o to życie w szpitalu, na ulicy (koncentrując się na jeździe, gdy warunki nie są sprzyjające) czy w każdej innej sytuacji, gdy nasze życie jest zagrożone. To są dwie sprzeczne postawy.

Warto w takiej sytuacji jasno powiedzieć sobie, że JESTEM i chcę wykorzystać każdą minutę swojego życia najlepiej, jak potrafię! Bardzo pięknie powiedział Tadeusz Niwiński, że życie to czas, który mamy! Proste zdanie, a jak prawdziwe! Mnie przekonuje a Ciebie?


18 października 2007

Zrozumienie

Co warto zrozumieć? (według Tadeusza Niwińskiego)


Wszystko w życiu zaczyna się od zrozumienia. Im więcej wiemy, poznajemy, uczymy się, tym łatwiej nam żyć. Tym więcej możemy osiągnąć.


Ze zrozumienia wynikają wszystkie decyzje i całe postępowanie człowieka. Od nich zależy nasze życie, jego jakość i skuteczność.


Do spraw, które warto w życiu zrozumieć, należą:


  1. Kim jestem
  2. Jaką rolę i znaczenie ma umysł człowieka.
  3. Potrzeby człowieka.
  4. Zjawisko samouznania.
  5. Znaczenie misji życiowej.
  6. Sens pracy i wysiłku.
  7. Różnice:
    • płci,
    • kultur,
    • przekonań,
    • wiedzy,
    • dochodów

17 października 2007

Sukces na co dzień

„Są ludzie, którzy zarzekają się, że żadnego sukcesu nie mają. Tak jakby przyznanie się, że zdarzają nam się rzeczy z życiu, z których jesteśmy zadowoleni, należało do złego tonu…”

Tadeusz Niwiński


Bardzo przyjemnym sposobem na zauważanie w swoich działaniach pozytywnych rzeczy jest dzielenie się swoimi sukcesami. Taki zwyczaj istnieje w Klubach. Każdy może powiedzieć, co fantastycznego wydarzyło się ostatnio w jego życiu. Również sukcesem może być drobne osiągnięcie (jak np. znalezienie pięknego, zdrowego prawdziwka w środku zimy ;)) To był oczywiście żarcik z tą zimą. Chodzi ogólnie o to, by umieć rozmawiać na temat tego, co mnie cieszy, nawet jeśli to drobiazg. Często uśmiech w trudnej i stresującej sytuacji może być naszym osobistym, wspaniałym sukcesem. Także skuteczna, owocna rozmowa, czy asertywne NIE potrafią przysporzyć wiele radości. To są również sukcesy i warto o tym mówić, by utwierdzać się w przekonaniu, że jestem po prostu CZŁOWIEKIEM SUKCESU.

Zdaję sobie sprawę, że użyłam tu często słowa SUKCES, ale jest to celowe.